As w rękawie, czy jednak blotka?


Golimumab to lek anty-TNFa zarejestrowany do stosowania m.in. w colitis ulcerosa. W Polsce jest mało znany. Co inni piszą o jego skuteczność w codziennej praktyce? Relacja z Włoch. CO WIADOMO – golimumab jest w pełni ludzkim przeciwciałem skierowanym przeciw TNFα, jest podawany podskórnie w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego . Został dopuszczony do obrotu w USA i w EU . Nie jest zarejestrowany do stosowania w chorobie Leśniowskiego-Crohna. CO NOWEGO – Italian Group for the Study of Inflammatory Bowel Disease opisuje efektywność w rzeczywistej praktyce golimumabu w grupie (n=173) kolejnych, w większości (79,2%) sterydozależnych pacjentów. Blisko połowa z nich (46,3%) była bionaiwnych. W okresie dwuletniej obserwacji mediana stosowania leku wyniosła 54 tygodnie . Skumulowane prawdopodobieństwo kontynuowania terapii w 104 tygodniu wynosiło 22,5%. Odnotowano 26 przypadków działań niepożądanych, które były przyczyną zakończenia terapii (9,2%) . W sumie jedynie co piąty pacjent mógł liczyć na utrzymywanie się remisji podczas stosowania golimumabu, a czynnikiem predykcyjnym kontynuacji leczenia było zastosowanie leku u osoby bionaiwnej oraz możliwość odstawienia GCS pomiędzy 8 a 14 tygodniem . KONTEKST – podobny jakościowo wniosek w stosunku do golimumabu, choć odnoszący się do nieco dłuższego horyzontu czasu, przyniosła analiza preskrypcji różnych leków biologicznych w IBD wykonana w Niemczech . Referencje:…

Ta zawartość została ograniczona tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się , aby wyświetlić tę treść.