JCC/ECCO. Tak mogłoby wynikać z doniesienia uznanych ekspertów opublikowanego podczas kongresu ECCO w Sztokholmie. Muszą być jednak spełnione konkretne warunki. Jakie? Ten zaskakujący – i potencjalnie bardzo ważny z praktycznego punktu widzenia – wniosek płynie z analizy efektywności klinicznej podawanego podskórnie biopodobnego infliksymabu u pacjentów z Chorobą Leśniowskiego-Crohna. Czy nie idzie on zbyt daleko? Zespół, który tworzą m.in. J.F. Colombel, S. Danese, S. Schreiber, B.E. Sands, i S.B. Hanauer, zgłosił w Sztokholmie poster z wynikami analizy post hoc danych z badania LIBERTY-CD. Wykazano w nim, że biopodobny podawany podskórnie infliksymab CT-P13 był skuteczny w leczeniu podtrzymującym choroby Leśniowskiego-Crohna. Ich analiza – jak czytamy – miała ocenić wpływ przeciwciał przeciw lekowi (anti drug antibody – ADA) na stężenie leku i jego skuteczność. ADA mierzono tu za pomocą wysoce czułego testu nowej generacji. Do analizy włączono 231 pacjentów (150 z ADA oraz 81 bez ADA), którzy otrzymali podskórnie co najmniej jedną dawkę CT-P13 w ramach leczenia podtrzymującego. W 54. tygodniu w obu grupach podobnie często stwierdzano m.in. remisję kliniczną (79,7% vs 69,5%, p=0,1335), odpowiedź endoskopową (65,2% vs 57,5%, p=0,3595) i średni wynik CDAI (83,6 vs 86,0, p=0,8342). W analizie przeżycia kontynuacja leczenia także była porównywalna pomiędzy obu grupami. Natomiast średnie minimalne stężenia…
Immunogenność nie ma znaczenia?

Ta treść jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników. Proszę zaloguj się, aby zobaczyć tę treść.