Odlegle efekty intensywnego leczenia choroby Leśniowskiego-Crohna. Komentuje dr Nuru Noor

Odlegle efekty intensywnego leczenia choroby Leśniowskiego-Crohna. Komentuje dr Nuru Noor
OPINIA EKSPERTA

ECCO’26. Poprosiliśmy dr Nuru Noor z Uniwersytetu w Cambridge o podsumowanie badania PROFILE specjalnie dla IBDinFocus.com. Spytaliśmy, czy wyniki tego badania przekładają się już na praktykę kliniczną, a jeśli tak — to w jaki sposób?

Dr Nuru Noor

dr Nurulamin Noor

konsultant i wykładowca NIHR w dziedzinie gastroenterologii Uniwersytetu w Cambridge i Szpitali Uniwersyteckich Cambridge

Dziękujemy, że znalazł Pan dla nas czas. Kontynuując nasze wcześniejsze dyskusje chciałbym zapytać, czy teraz po kongresie ECCO w Sztokholmie, dostrzega Pan już wpływ wyników tego projektu na praktykę, czy może jest na to jeszcze za wcześnie? Jeśli tak, to jaki? Co dalej?

Dziękuje za to pytanie. Przypomnę czytelnikom, że na podstawie danych z obserwacji już po jednym roku leczenia zauważyliśmy, że wczesne rozpoczęcie skutecznej intensywnej terapii „top-down”, a było to praktycznie od momentu rozpoznania – w badaniu PROFILE była to terapia anty-TNF plus immunomodulator – przyniosło najwyższe wskaźniki remisji, jakie kiedykolwiek odnotowano w chorobie Leśniowskiego-Crohna.

Znacznie więcej o tym, jednym z najważniejszych projektów klinicznych w ostatnich latach w IBD można przeczytać w obszernym wywiadzie z Dr Nuru Noorem pt. Czy wkrótce będziemy inaczej leczyć chorobę Leśniowskiego-Crohna?

Oprócz danych dotyczących skuteczności, uspokajające było również to, że stosowanie tej, jak się okazuje, niezwykle skutecznej terapii od momentu postawienia diagnozy było wręcz bezpieczniejszą strategią leczenia dla pacjentów.

Niedawno dodatkowo nasze wyniki nabrały nowego kontekstu, kiedy wykazaliśmy, że skuteczne leczenie od momentu diagnozy było również tańsze dla systemów opieki zdrowotnej.

Czy przekłada się to na praktyczne oddziaływanie, na praktykę lekarską?

Na podstawie naszych ustaleń zaktualizowano 4 międzynarodowe wytyczne, które zalecają wczesną skuteczną terapię dla pacjentów z nowo rozpoznaną chorobą Leśniowskiego-Crohna.

Myślę, że dla wielu osób te ustalenia i zaktualizowane wytyczne wystarczyły już do zmiany praktyki. Oczywiście dla innych lekarzy wciąż pozostawało pytanie, czy różnica zaobserwowana po roku przełoży się na lepsze wyniki leczenia pacjentów w dłuższej perspektywie.

W Sztokholmie mówił Pan o kolejnych danych z tego projektu…

Tak, sądzę, że nasze 5-letnie, długoterminowe dane z badania PROFILE, o których mówiłem, pomogły odpowiedzieć na to pytanie i naszym zdaniem stanowią jak dotąd najsilniejszy dowód na to, że przebieg choroby Leśniowskiego-Crohna można modyfikować.

Niedawno wykazaliśmy, że strategia leczenia „top-down” od momentu diagnozy znacząco zmniejsza ryzyko przyszłych operacji jamy brzusznej, progresji choroby i hospitalizacji – tym samym osiągając rzeczywistą modyfikację choroby, a nie jedynie krótkotrwałą kontrolę objawów.

Mamy nadzieję, że spostrzeżenia te pomogą teraz lekarzom i pacjentom na całym świecie we wczesnym rozpoczęciu skutecznej terapii i osiągnięciu odpowiedniej kontroli od momentu rozpoznania choroby Leśniowskiego-Crohna.

Dziękuję za poświęcony czas i komentarz dla naszych czytelników.

Rozmawiał dr n. med Krzysztof Wojciechowski

Aby napisać do redakcji, zaloguj się.


Ta treść jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników. Proszę zaloguj się, aby zobaczyć tę treść.